Leczenie się z przeziębienia i grypy

Nikt z nas nie lubi chorować. Przymusowe siedzenie w domu z gorączką, katarem i kaszlem to coś, czego wolelibyśmy uniknąć. Nie tylko dlatego, że omijają nas życiowe aktywności, ale przede wszystkim ze względu na to, że czujemy się źle i musimy brać leki.

Zimą i późną jesienią zarazić się możemy dosłownie wszędzie. Wokół nas ludzie kaszlą, smarkają, roznoszą zarazki, przed którymi bardzo trudno się uchronić. Ciężko także zabezpieczyć przed nimi nasze dzieci, jeśli takowe mamy. Rodzice maluchów wiedzą, że wraz z nadejściem jesieni w przedszkolach zaczyna się pogrom – dzieci chorują, przychodzą niedoleczone do placówek i zarażają inne dzieci. W domach jest kaszel, gorączka, katar. Niektóre przedszkolaki czy dzieci wczesnoszkolne bardzo przeżywają choroby, nawet jeśli są to zwykłe przeziębienia. Często dzieci mają bardzo wysoką gorączkę, utrzymujący się niezwykle długo kaszel czy katar, który trwa o wiele dłużej niż siedem dni. Dlatego rodzice robią wszystko, aby je przed tym uchronić. Przede wszystkim ci, którym zależy na zdrowiu swoich i innych maluchów, nie puszczają niedoleczonego dziecka do przedszkola. Czasem to wymaga z ich strony poświęcenia, bo muszą z córką czy synem zostać w domu zamiast iść do pracy, ale zdecydowanie lepiej to zrobić.

Warto również odpowiednio dziecko odżywiać i zadbać o to, aby dostarczać mu odpowiednią dawkę witaminy C. Sprawia ona, że dziecko ma większą odporność i mniej choruje, bo nie dopuszcza do siebie zarazków ani wirusów.


zauważono, że ARZERRA pozytywnie wpływa na ludzi ją biorących groźna żółtaczka wszczepienna typu c zidentyfikowana została w 1989 roku